Pidłak w deszczu – rysunek Stanisława Lema

60.00 160.00 

Rysunek Stanisława Lema (Dzienniki gwiazdowe, Podróż dwudziesta druga).

“Był to wielki dzień dla Andrygonów; we wszystkich szkołach odbywały się właśnie egzaminy maturalne. Jeden z przedstawicieli rządu spytał, czy nie zechcę uświetnić matury moją obecnością; ponieważ przyjęto mnie nadzwyczaj gościnnie, nie mogłem prośbie tej odmówić. Jakoż prosto z lotniska pojechaliśmy pidłakiem (są to duże, beznogie płazy, podobne do wężów, używane tam powszechnie jako wierzchowce) do miasta”.

“– Ależ… Ziemia naprawdę jest zamieszkana… – wybąkałem zmieszany.
– Gdyby tak było – rzekł egzaminator, patrząc na mnie, jakbym był przezroczysty – stanowiłoby to zboczenie natury.
Słowa te uznałem za obrazę mej ojczystej planety, nie żegnając się przeto z nikim, wyszedłem natychmiast, dosiadłem pierwszego napotkanego pidłaka, pojechałem na lotnisko i strząsnąwszy z obuwia proch Andrygony, wystartowałem na dalsze poszukiwania scyzoryka”.

Przewidywany termin dostawy 29 sierpnia 2022
SKU: Pidłak Kategoria: